Przejdź do głównej zawartości

Pierwsza ofiara Stanu wojennego


Tadeusz Kostecki 
(10.11.1919 r. –15.12.1981 r.)


Urodził się w Luszowicach (woj. tarnowskie). Był wybitnym specjalistą budownictwa wodnego. Budował (między innymi): stopień wodny na Odrze w Brzegu Dolnym, zbiorniki wodne (zapory) Rożnów na Dunajcu, Turawa na Małej Panwi, Dzierżno na Kłodnicy, Głębinów na Nysie Kłodzkiej, Kanał Kędzierzyński a także – obserwatorium meteorologiczne na Śnieżce! Był Członkiem Międzynarodowej Komisji Wielkich Zapór, Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich, Naczelnej Organizacji Technicznej i Towarzystwa Miłośników Wrocławia. 


W czasie II wojny światowej żołnierz Armii Krajowej. Mimo wielu namów do końca życia nie ujawnił swojej roli jako jej żołnierz. Był w swej decyzji nieugięty z obawy o życie rodziny. Przynależność do AK była dla niego sprawą honoru. Był „człowiekiem zasad”. Starał się żyć bez poczucia zniewolenia, bez lęku. Zawsze kierował się takimi wartościami, jak: godność, prawda, wolność, solidarność. Naturalną decyzją było więc wstąpienie we wrześniu 1980 roku do NSZZ „Solidarność”. 

W 1981 r. narastała atmosfera konfrontacji. Związek przygotowywał się do ogłoszenia strajku generalnego. Mniejsze zakłady pracy – takie jak ówczesne miejsce pracy Tadeusza Kosteckiego, Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (obecnie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej) – ze względu na brak możliwości skutecznej obrony, miały prowadzić działalność wspierającą pobliski zakład strajkujący. Dla Okręgowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej była to Politechnika Wrocławska. Pierwszą decyzją Komisji Zakładowej było wytypowanie swego przedstawiciela (delegata) do czynnej akcji strajkowej. Został nim właśnie Tadeusz Kostecki. Zgoda z jego strony była aktem odwagi podjętym w obronie ideałów. Wówczas, do takiej delegacji nie było wielu chętnych. 

Nad ranem 15 grudnia 1981 r. ZOMO wdarło się do zabarykadowanych gmachów Politechniki Wrocławskiej. Rozpoczęła się pacyfikacja Uczelni. Wrzaskami i biciem budzono śpiących strajkujących. Bez względu na wiek, płeć czy tytuł naukowy. Milicjanci wszystkich traktowali równo, wręcz solidarnie. Na korytarzu gmachu głównego przy Wybrzeżu Wyspiańskiego 27, w tłumie pędzonych, bitych pałkami ludzi ktoś upadł. Próbował  go podnieść, a następnie ratować Tadeusz Huskowski. Próbował także zmusić rozszalałych milicjantów by sprowadzili karetkę. Bezskutecznie. Dowódca akcji nie wydał na to zgody. Gdy wreszcie jednak pomoc przybyła – było już za późno. Zawał serca okazał się śmiertelny. 

Pomimo obostrzeń właśnie co wprowadzonego stanu wojennego, mimo zastraszeń środowiska i wielu szykan, na Jego pogrzebie ( osiemnastego grudnia) zjawiły się tłumy ludzi, protestujących w ten sposób przeciwko przemocy i zniewoleniu. Jego pogrzeb przerodził się w wielotysięczną manifestację. 

Przez wiele lat (nawet po zniesieniu stanu wojennego) rodzina Tadeusza Kosteckiego nie mogła dotrzeć do prawdy o tragicznych okolicznościach Jego śmierci. Od dwudziestu kilku lat już je znamy. Jednak nie wszyscy. Nie jest to jednak wiedza powszechna. Gazety (lub czasopisma) nie rozpisują się o postawach takich ludzi jak Tadeusz Kostecki. Godność, prawda, patriotyzm, wolność, solidarność obecnie nie ma już takiego znaczenia jak w czasach stanu wojennego. Każdy może dziś korzystać z wolności. Nie każdy jednak chce przyjąć do wiadomości, że zawdzięcza to takim ludziom jak On. Ludziom, którzy podejmując wtedy takie odważne decyzje ponosili tego konsekwencje aż do oddania swego życia włącznie. 

O tym wszystkim pamiętają przede wszystkim Rodzina ś.p. Tadeusza oraz Koleżanki i Koledzy z NSZZ „Solidarność”. 13 XII 2002 odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą jego pamięci a ufundowaną przez społeczność Politechniki Wrocławskiej. Od tego czasu wszyscy - co roku - spotykają się w wigilię 13 grudnia pod tablicą upamiętniającą miejsce i okoliczności śmierci ś.p. Tadeusza Kosteckiego.  

Odsłonięcie nowej tablicy w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. 

W dniu 26 sierpnia 2016 r. (piątek) o godzinie 9:00 w siedzibie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu przy ul. Norwida 34, na I piętrze (tuż przy wejściu do sekretariatu) zostanie odsłonięta tablica pamiątkowa poświęcona Tadeuszowi Kosteckiemu – pracownikowi ODGW we Wrocławiu. 

Cześć Jego Pamięci. Oraz Wszystkich (ponad stu) imiennych i bezimiennych  Ofiar stanu wojennego. 

(„Spisane będą czyny i rozmowy” – Czesław Miłosz)


Ryszard Majewicz





Źródła: 
„Encyklopedia Solidarności” – Tom I  http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Tadeusz_Kostecki
„jo” (Jola Ostrowska) „Solidarność” nosił w sercu” – Ludzie Solidarności, w: „Dolnośląska Solidarność” grudzień 2001 r. 
tablica pamięci Tadeusza Kosteckiego, gmach (A1) główny   przy Wybrzeżu Wyspiańskiego 27, hol przy wejściu głównym 
https://www.google.pl/search?q=tadeusz+kostecki&sa=N&biw=1440&bih=753&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=fEiPVIKtAYmBU_fcgugF&ved=0CB4QsAQ4Cg#facrc=_&imgdii=_&imgrc=9cYO5oUFAUF-ZM%253A%3BYRHCttp_tw3P1M%3Bhttp%253A%252F%252Farch.ipn.gov.pl%252Fdokumenty%252Fzalaczniki%252F6%252F6-11077_g.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.13grudnia81.pl%252Fsw%252Fmilczacy-swiadkowie%252F6731%252CTadeusz-Kostecki.html%3B350%3B485 
mat. własne autora












Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Protest gospodarki wodnej

Kilkaset pracowników z regionalnych zarządów gospodarki z całej polski zjechało się do Wrocławia nad Odrę na bulwar Marii i Lecha Kaczyńskich aby wyrazić swoje oburzenie brakiem realizacji porozumienia zawartego 5 maja 2016 roku. Od stycznia tego roku Rząd obiecał podniesienie wynagrodzenia o 850 zł dla każdego pracownika regionalnych zarządów. 

Były flagi, gwizdy, syreny, transparenty. Skandowano "Szyszka, Szyszka, gdzie podwyżka". Przemawiali przedstawiciele wszystkich regionalnych zarządów. Mocne słowa padały z ust przedstawicieli Wodnej Solidarności; Jana Śniadka, Andrzeja Wrzeszczyńskiego, Marcina Jacewicza i Romana Pęcherzewskiego. Wszyscy byli zgodni. Nie odpuścimy! W przypadku fiaska rozmów padały zapowiedzi eskalacji protestów z blokadą śluz włącznie. 

Obecna na manifestacji Maria Zapart – wiceprzewodnicząca dolnośląskiej „Solidarności” zaapelowała do rządu żeby nie tylko zapowiadał dobre zmiany, ale żeby je również realizował i wywiązywał się z podpisanych porozumień…

Jest porozumienie płacowe

Sekcja Krajowa Pracowników Gospodarki Wodnej NSZZ „Solidarność” ma przyjemność powiadomić, że  zostało podpisane porozumienie pracownicze z Ministerstwem Środowiska. Po żmudnych i długich negocjacjach udało nam się osiągnąć prawie wszystko o co występowaliśmy. Przede wszystkim: od 1 stycznia mamy gwarantowaną podwyżkę i  to niezależnie od wejścia w życie ustawy Prawo wodne. Mamy gwarancję ciągłości zatrudnienia z zachowaniem warunków płacy oraz gwarancję wyjścia ze służby cywilnej. Jest też miękki zapis o możliwości uzyskania części podwyżki jeszcze w tym roku. Nie ustajemy w staraniach, aby zrealizować i ten punkt porozumienia.  Trzeba podkreślić, że porozumienie jest wynikiem pracy zespołu negocjacyjnego w składzie: -  Arkadiusz Kubiaczyk – Przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Gospodarki Wodnej NSZZ „Solidarność” - Marcin Jacewicz – Sekretarz Sekcji Krajowej Pracowników Gospodarki Wodnej NSZZ „Solidarność” - Maria Porada – Członek Rady Sekcji Krajowej Pracowników Gospodarki Wodnej…

Ultimatum dla Ministra Środowiska

W dniach 22 - 23 czerwca 2017 roku w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Sekretariatu Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ "Solidarność". Podczas obrad doszło do dwóch spotkań z podsekretarzem stanu w ministerstwie środowiska odpowiedzialnym za gospodarkę wodną Panem Mariuszem Gajdą. 
Związek oczekiwał, że Mariusz Gajda zajmie konkretne stanowisko w sprawie rozwiązania problemu wzrostu płac w regionalnych zarządach. Związek przedstawił propozycję rozwiązania problemu i zaproponował konkretne rozwiązania zakończenia sporów zbiorowych w regionalnych zarządach spisaniem porozumienia z klauzulą spokoju społecznego. Nasza propozycja opiera się na założeniu, że podwyżka musi być powiązana z wyrównaniem od 01 stycznia 2017 roku. Propozycje zostały negocjowane od 4 tygodni z dyrektorem departamentu gospodarki wodnej p. Mateuszem Balcerowiczem. 
Niestety Pan Minister nie miał żadnej konkretnej odpowiedzi na żadne zadane pytania. Najczęściej padały słowa; "moż…